Witajcie,
przychodzę dziś z niecodziennym postem, ponieważ wczoraj odwiedził mnie listonosz, z czego bardzo sie cieszę :) Jako, że od paru dni jestem chora i większość czasu spędzam w domu, mogę swobodnie napisać wpis o tej godzinie, czyli 11 rano.
Przechodząc do tematu. List który dostałam jest wielkości małego notesu A5 (spodziewałam się czegoś większego), w środku jednak znajduje sie wszystko co sobie zażyczyłam, a mianowicie próbka różu oraz korektora.
Do małych saszetek (zdjęcia poniżej) została dołączona również instrukcja użytkowania/demakijażu, która wygląda przesłodko :) W prosty sposób możemy się dowiedzieć jak używać produktów mineralnych, by nie zrobić sobie krzywdy oraz jak się ich później pozbyć z naszej buzi. Sposób przekazu bardzo mi sie spodobał, bo tak jak pisałam karteczka jest prześliczna :)
Nigdy wcześniej nie miałam styczności z kosmetykami mineralnymi i wyobrażałam sobie, że ich zmywanie będzie makabryczne. Nie przekonałam się jeszcze o tym na swojej buzi, bo nie zdążyłam wypróbować próbek, jednak jeżeli jest tak jak obiecuje nam producent z pewnością zapoznam się z nimi bliżej.
W kopercie znalazłam woreczek/saszetkę z zawartością zamówienia. Dla ozdoby dołączona była taka mała przywieszka z sznureczkiem, z logo producenta :)
I na koniec najważniejsze, czyli próbki. Spodziewałam sie nieco większej ilości produktu, ale nie jest najgorzej. Kosmetyki zapakowano hermetycznie, co oznacza, że będę musiała poszukać dla nich nowego pojemniczka :)
Z początku przeraziłam sie nieco odcieniem korektora, ponieważ wydawał mi się lekko za jasny. Jednak przyłożyłam go później do twarzy i uznałam, że będzie idealny. Róż za to jest moim pierwszym - mam naturalne rumieńce i myślałam, że róż jest mi zbędny; zmieniłam zdanie i postanowiłam podkreślać moje różowe polika :)
Jestem ciekawa jak sprawdzą się u mnie kosmetyki mineralne. Chciałabym na okres zimowy zamówić dla siebie podkład mineralny oraz korektor/róż. Zastanawia mnie czy produkty nie uczulą mnie, co się często zdarza, lub nie wyskoczą mi po nich mini lub nie niespodzianki :) Postaram się zrobić małą recenzję próbek.
Co myślicie o kosmetykach mineralnych? Czy wskazane są dla cer trądzikowych?
Pozdrawiam.