8/11/2014

lakier matowy Golden Rose Matte no. 12

Czasem jest tak, że w jakimś kolorze nie czuje sie dobrze, a czasem tak, że konkretnie w tym jednym czuje sie najlepiej i już. Tak właśnie mam z czarnymi lakierami. Uwielbiam je nosić! Od zawsze najbardziej lubiłam malować swoje paznokcie na ciemne odcienie, co nie oznacza, że nie noszę innych kolorów. Dość niedawno, kiedy dowiedziałam sie o wersjach z matowym wykończeniem, nawet nie minął dzień kiedy kupiłam jeden z nich – oczywiście czarny. Zapraszam Was na recenzję takiego egzemplarza :)


Lakier, jak dla mnie, ma bardzo interesującą buteleczkę, która - tu niespodzianka - jest matowa. Wyróżnia się wśród innych serii firmy, przez co na przykład mi udało się ją zauważyć :) Ogólnie, jaka jest każdy widzi. Jednak jedynym co mi się w niej nie podoba to wysokość, ponieważ nie mieści mi się do pudełka i jako jedyny lakier z niego wystaje, ale to już bardziej personalnie.


Pędzelek jest klasyczny. Wolałabym szeroki, bo takim po prostu łatwiej maluje mi się moją szeroką płytkę paznokcia, ale takim też daje sobie radę. Oprócz wszystkich niedogodności fizycznych lakier trzyma sie w granicach 3/4 dni. Po tym czasie nie jest już tak matowy jak na początku, a końcówki są wytarte lub lakier po prostu odpada z nich. Do pełnego krycia wystarczą dwie warstwy.


Tym, co bardzo mi sie spodobało w lakierze matowym to to, że nie widać na nim uszkodzeń mechanicznych tak jak na zwykłym lakierze z połyskiem, na którym często widzę wgniecenia lub rysy. 

Co o nim myślicie? Piszcie,
pozdrawiam.

13 komentarzy:

  1. Jak dla mnie to on troszkę mało matowy jest, w porównaniu z różem którego mam. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mam innego koloru, więc jak dla mnie to już jest mocno matowy :)

      Usuń
  2. Całkiem fajny i chyba sama zakupię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak wszystkie lakiery GR nie jest drogi, więc warto spróbować :)

      Usuń
    2. Śliczny! Już wiem, że będzie mój!

      Usuń
    3. ja musze mieć nudziaka z tej serii :)

      Usuń
  3. Ja zdecydowanie wole tradycyjne lakiery choć ten wygląda na prawdę ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też lubię klasyczne, ale czasem fajnie tak poeksperymentować :)

      Usuń
  4. Jak uda mi się w końcu zapuścić paznokcie to koniecznie będę musiała się po niego wybrać :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na krótkich też wygląda obiecująco :)

      Usuń
  5. Mam go i jest fenomenalny !

    www.traveltheworldwithde.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń